iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Spotykam na swojej drodze wielu ludzi. Są wśród nich tacy, którzy godzą się na nieprawości, szubrawstwa i grę nie fair. Tych jest wielu. Znam jednak i takich, którzy potrafią bronić słusznych wartości, ważnych idei. Są etyczni i moralni. Byli i są. I zapewne tacy pozostaną. Dlaczego o tym piszę...?

Bliska osoba przywołała mi, pewnie nie do końca świadomie, film, który jak mało jaki obraz uświadamia, czym jest wierność sobie i wiara w sens tego, co się robi, o co się walczy. Imponderabilia etosu.

Wszystkim Wam, którzy pogubiliście się w faulującym świecie i czujecie, że Wasza dusza wymyka się Wam z rąk, że zatracacie się, że to nie Wasza rola, nie Wasz pomysł na życie..., że dłużej tak nie chcecie, wszystkim Wam polecam ten film.

riptaccess="always" allowfullscreen="true">

I nie tylko dlatego, że to wyjątkowo dobry film, choć skądinąd niezły. Nie dlatego, że fantastycznie grają w nim Tom Cruise, Cuba Gooding Jr., Rene Zellweger - a wszystko z maestrią kameruje nasz Janusz Kamiński. Nie. Ten film warto obejrzeć głównie dlatego, że pokazuje, iż można realizować swój plan, swoje marzenia, swoje idee - choć nie jest to łatwe i proste. Ale jest - do cholery - możliwe!

Sukces i szczęscie zawsze chodzą w parze. Nie pozwól więc im - w 2012 roku - odejść za daleko od Ciebie.

 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2011-12-30 16:28
Ogólne Komentarze (1)
Koniec roku to dobry czas na bilans dokonań, zysków i strat mijających 365 dni. Wszyscy wokół planują, wyznaczają sobie cele, czynią podsumowania i wyznaczają dla siebie nowe role i zadania. Taki urok 31 grudnia. A może warto zrobić nieco inaczej?
 
Kilka lat temu amerykański socjolog dr Anthony Campolo przeprowadził ciekawy eksperyment. Grupie osób mających powyżej 90 lat zadał następujące pytanie - Gdybyś miał jeszcze raz przeżyć swoje życie, co zrobiłbyś inaczej?
 
Może i Ty, choć pewnie nie masz jeszcze tylu lat, w tych dniach zadasz sobie podobne pytanie. Nie dotyczące mijającego roku - ale czasu, który dotychczas przeżyłeś.
 
Pewnie jesteś ciekaw, jak ci starsi ludzie odpowiedzieli? Trzy najczęściej spotykane odpowiedzi zawierały się w następujących obszarach:
 
Mniej żałować
 
Wiązało się to raczej z rzeczami, postanowieniami, działaniami, których ludzie nie zrobili niż z takimi, które w swoim życiu zrobili.
 
Robić sobie przerwy na zastanowienie się
 
Niektórzy mieli wrażenie, że po prostu przez swoje życie płynęli z tłumem i nie poświęcili wystarczająco wiele czasu, o ile w ogóle, na to by zastanowić się nad tym, czego - tak naprawdę - chcą od życia.
 
Zostawić spuściznę
 
Ludzie chcieli czuć, że ich życie na ziemi miało jakiś sens, jakieś znaczenie i będzie jakoś zapamiętane przez innych, bliskich, kiedy już odejdą.
 
A Twoja odpowiedź? Jakie trzy rzeczy znalazłyby się na Twojej liście zmian?

Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2011-12-29 11:18
Ogólne Komentarze (3)

Zapachy mają wpływ na Twój rachunek w restauracji. To ile czasu w niej spędzisz i jak wysoki rachunek zapłacisz zależy w duzym stopniu od tego, co - nie tyle otrzyma Twoje podniebienie ale - wyczuje Twój nos.

Doświadczenie przeprowadzone przez dwójkę francuskich psychologów w kilkunastu włoskich pizzeriach dowiodło, że odpowiednio dobrana kompozycja zapachowa przyniosła wymierne efekty finansowe. Najskuteczniejsza okazała się...lawenda. 
 
Badania przeprowadzono w trakcie trzech kolejnych sobót. Pierwszej - w żaden sposób nie ingerowano w zapach rozchodzący się w lokalach. Średni rachunek wynosił wówczas ok. 17 euro a spędzony czas oscylował wokół 52 minut. 
 
Druga sobota była "cytrynowa" (zapach ten powszechnie uważa się za pobudzający) - rachunki wzrosły o blisko 20% do (średnio) 21 euro a spędzany w pizzerii czas wynosił 67 minut.
 
Trzecia sobota przyniosła prawdziwe zaskoczenie. Lawenda unosząca się w powietrzu spowodowała wzrost rachunków do 46 euro, a średni czas pozostawania gościa w lokalu do blisko 80 minut.
 
Każdej z sobót podawano w ofercie takie same pizze, nie zmieniła się obsługa oraz żadne inne elementy mogące wpływać na jakość i charakter obsługi. Jedyną zmianą był zapach, który dyskretnie unosił się w lokalu.

Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2011-12-27 00:36
Ogólne Komentarze (6)

Doskonała lektura, wcale nie (tylko) dla dzieci. Książka wpadła w moje ręce jakiś czas temu, przypadkiem. A może nie, może to nie przypadek sprawił, że przeczytałem ją - dosłownie - jednym tchem. Polecam:)

Kiedy strach dominuje w naszym życiu, potrzeba bezpieczeństwa staje się naszym bogiem. A czy ten, kto miłuje bezpieczeństwo ponad wszystko, dokona czegokolwiek wielkiego w życiu? Czy z alergią na wszelkie ryzyko, można dokonać jakichkolwiek szlachetnych czynów?
 
Nie. Ten kogo wypełnia lęk, nie może pomagać potrzebującym ani nie potrafi kochać tak naprawdę, głęboko. Zalękniony nie może też mieć marzeń. Bo co jeśli marzenia spadną na ziemię i nigdy się nie spełnią? Czy można bowiem być zalęknionym i szczęśliwym zarazem? Czy można jasno myśleć i jednocześnie się bać? Ufać i żyć w lęku?
 
Strach wyjaławia. Wysysa życie z duszy. Powoduje, że znika wszelkie zadowolenie z życia. Strach zapędza nas do więzienia i zatrzaskuje za nami drzwi. Czy nie było wspaniale po prostu stamtąd wyjść?
 
 
Max Lucado | Potwór w szafie. Jak jutro bać się mniej niż dzisiaj? | Wydawnictwo - W drodze. Poznań 2010

Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2011-12-26 12:04
Ogólne Komentarze (0)

 


Masz pytanie? Wyślij je do nas - eksperci@iwoman.pl . Najpopularniejsze tematy przekażemy naszym ekspertom.
2011-12-23 14:13
Ogólne Komentarze (0)
1 | 2 |